Marcin Murawski

Carla Rees: Recenzja płyty François DEVIENNE (1759-1803) - Six Duos Concertants for Flute and Viola Op. 5 (www.musicweb-international.com www czerwiec 2011)
Elegancja i wspaniała energia
Devienne był francuskim fagocistą i flecistą, jak również cenionym kompozytorem. Pisał muzykę głównie na swoje instrumenty, lecz komponował również opery. Kilkakrotnie spotkał Mozarta, a jego wpływ jest widoczny w jego stylu komponowania.
Cykl sześciu duetów na flet i altówkę zawiera po dwie części w każdym, które szeroko powielają szybki-wolny-szybki schemat, z wolnymi kontrastującymi sekcjami dołączonymi do dwuczęściowej formy. Utwory te po raz pierwszy zostały opublikowane w 1780 roku i są nielicznymi kompozycjami napisanymi na taki zestaw instrumentów.
Mikrofony wydają się być umiejscowione dość blisko do instrumentów, a altówka jest czasem cięższa w równowadze niż flet. Wspólna gra zespołowa jest w całości dobra, z niektórymi uroczymi wstawkami pomiędzy częściami. Styl pisania Devienne'a pozwala każdemu instrumentowi piastować równą pozycję, co było niezwykłe jak na owe czasy, kiedy to jeden instrument traktowany był bardziej solistycznie podczas gdy drugi raczej akompaniował. Linie melodyczne są eleganckie, a wirtuozowskie momenty dodają wspaniałej energii do muzyki. Chciałoby się słyszeć czasem więcej kontrastów dynamicznych; umiejscowienie mikrofonów powoduje intensywne odczuwanie instrumentów. Być może mogłoby być więcej różnorodności w barwie, zwłaszcza w altówce. Niemniej, muzyka jest pełna lekkości i odcieni, a każdy duet ma swój charakter.
Trzeci duet jest szczególnie moim ulubionym, z cudownym zmysłem dialogowania i przyjemnymi kolorami w tonacji molowej. Druga część pozwala na wirtuozerię obu instrumentom, a kontrast w barwie pomiędzy fletem a altówką daje poczucie poszerzenia brzmienia zespołu. Czwarty duet dobrze kontrastuje, ze swoim ekspresyjnym wolnym początkiem, zagranym tutaj z ciepłem i dobrze wykończonym frazowaniem. Szósty duet otwiera niezwykle otwarta faktura, z dwudźwiękami w altówce, przekształcona potem w melodię i figury akompaniujące.
Utwory są dobrze skonstruowane, ze zmysłem spójności stylu we wszystkich częściach. Wariacje i sekcje w tonacji molowej są pełne pomysłów a linie melodyczne w tonacjach durowych są liryczne i klarowne. Murawska i Murawski wykonują utwory z dobrze przemyślanym frazowaniem i zmysłem klasycznego stylu.
Carla Rees"


Dariusz Kacprzak, Zastępca Dyrektora ds. Naukowych, Muzeum Narodowe w Szczecinie, styczeń 2010, po koncercie inaugurującym Akademię Antyczną:
"...Pański kunszt altowiolisty i talent pedagogiczny sprawiły, że przygotowany przez Pana koncert muzyki Johanna Sebastiana Bacha stanowił wyjątkowe dopełnienie wieczoru.
Jednocześnie proszę przyjąć gratulacje w związku z niedanwo wydaną płytą, zawierającą wymagające wirtuozerii, jakże rzadko wykonywane kompozycje Johanna Nepomuka Hummla."


Informacja o płycie "Mozart kameralny" dołączonej do "Twojej Muzy" luty 2007, autor Marek Zaradniak:
"...Nagrania trzech kwartetów podjęły się dwie rodziny z Polski i USA, których losy wspólnie przeplatają się od lat w Poznaniu: rodzeństwo Ewy i Marcina Murawskich, oraz małżeństwo Blanki Bednarz i Cheung Chaua... W ich wykonaniu kwartety Mozarta brzmią lekko, delikatnie i zarazem ekspresyjnie. Na przejrzystość interpretacji składa się dobrze wyważony akompaniament... oraz wywindować w barwie ten instrument, który w danym momencie prowadzi bądź to linię melodyczną, bądź frapujący kontrapunkt. Słychać, że przy nagrywaniu płyty muzycy doskonale wiedzieli, co chcą uwypuklić, na jakie elementy położyć nacisk, a do których podejść z uśmiechem i odnaleźć w nich dowcip i żart zawarty przez kompozytora. Do tych pierwszych z pewnością należą: precyzyjna artykulacja, filigranowe i wdzięczne prowadzenie frazy fletowej, właściwa intonacja oraz wyważone i konsekwentnie realizowane różnice dynamiczne, do tych drugich - finezyjne zakończenia fraz, tryli, zaskakujące nieraz różnicowanie środków wyrazowych czy nienarzucający się, kontemplacyjny charakter dominujący nad całością wykonawczą. Tej płyty, w tym nagraniu słucha się z prawdziwą przyjemnością, niemal cieleśnie czując, jak jej wykonawcy uśmiechają się, realizując niełatwy przecież chwilami materiał muzyczny Mozarta...Płytę powinien mieć w swoich zbiorach każdy meloman będący koneserem dobrej muzyki..."

Felieton Jolanty Brózdy ("Gazeta Wyborcza" 19.05.06) po koncercie solowym z Sinfoniettą Polonią z 14.05.06:
"...Dobrze, że pośród tłumu skrzypiec znalazło się miejsce dla ich większej, pozostającej w cieniu siostry altówki. Stało się tak w ubiegłą niedzielę w hotelu Novotel Poznań na koncercie orkiestry Sinfonietta Polonia. Zapamiętałam z niego brzmienie altówki połączone ze skrzypcami w Symfonii Koncertującej Es-dur Wolfganga Amadeusza Mozarta. Na skrzypcach grała Blanka Bednarz, na altówce - Marcin Murawski. XVIII-wieczna altówka była piękna: o ciemnym kolorze miodu gryczanego i takimż słodkim, aksamitnym brzmieniu... z przyjemnością słuchałam altówkowego altu pod palcami Murawskiego i jego dialogów ze skrzypcami... "

Recenzja Andrzej Chylewskiego ("Głos Wielkopolski" 16.05.06) z koncertu solowego z Sinfoniettą Polonią z 14.05.2006:
"... Głównemu daniu - Symfonii koncertującej Es-dur KV 364 Mozarta zabrakło spójnego wyważenia składników. Altówka Marcina Murawskiego (skrzypce - Blanka Bednarz) brzmiała jednak bardzo interesująco..."

Recenzja Zbigniewa Muchy w miesięczniku Muzyka21, luty 2006:
"Finał festiwalu (mozartowskiego), wzorem roku ubiegłego powierzono młodej poznańskiej orkiestrze Sinfonietta Polonia. Muzycy z nią związani byli także wykonawcami jedynego koncertu muzyki kameralnej podczas całego festiwalu - Duo@trio@quartetto (Ewa Murawska - flet, Blanka Bednarz - skrzypce, Marcin Murawski - altówka, Cheung Chau - wiolonczela). Koncert finałowy festiwalu zatytułowano Miłosne Czary, a czarowali na nim Nathan Hughes - obój, Tomasz Raczkiewicz - kontratenor oraz Sinfonietta Polonia pod dyr. Cheung Chaua. Oba koncerty spotkały się z dużym uznaniem publiczności"

Antonin Scherrer, szef Claves Records, szwajcarskiej wytwórni płytowej:
"Thanks a lot to send me your music a few months ago - it was a real pleasure to listen to it. You've a great and unusual personnality and should be soon rewarded for your talent" (Dziękuje bardzo za przysłanie swojej muzyki kilka miesięcy temu - to była prawdziwa przyjemność móc jej posłuchać. Ma Pan wielką i niezwykłą osobowość i powinien być wkrótce nagrodzony za swój talent)

Recenzja Andrzeja Chylewskiego ("Głos Wielkopolski" 22.03.05) z koncertu Sinfonietty Polonii z dnia 20 marca 2005, I altówka
"...w Serenadzie na orkiestrę smyczkową Mieczysława Karłowicza, skądinąd ładnie brzmiącej stopliwymi wiolonczelami i altówkami... w brawurowej interpretacji I Symfonii C-dur L. van Beethovena... udało się wyegzekwować sporo dobrej symfoniki, sporą sprawność wspólnego muzykowania. Brawa publiczności przybyłej w niedziele do Sali Hiszpańskiej Muzeum Narodowego w Poznaniu to potwierdziły"

List rekomendacyjny prof. Clausa Myrupa, Royal Jutland Academy of Music Aarhus, Dania lipiec 2004
"It has been a great pleasure for me to have Marcin Murawski in my violaclass at The Royal Academy of Music. Mr. Murawski is a very fine musician with lots of energy and expression in his playing. He always shows enormously enthusiasm and has a wide knowledge about music. I'm sure that he is not only a fine violist, but also an inspiring teacher for his students." (To była dla mnie wielka przyjemność uczyć Marcina Murawskiego w mojej klasie altówki w Królewskiej Akademii Muzycznej. Pan Murawski jest bardzo dobrym muzykiem, pełnym energii i ekspresji w grze. Zawsze demonstruje niezwykły entuzjazm i ma dużą wiedzę na temat muzyki. Jestem pewien, że nie tylko jest on dobrym muzykiem, lecz również inspirującym nauczycielem dla swoich studentów.)

Recenzja prof. Janusza Pisarskiego (Akademia Muzyczna Kraków) z recitalu i pracy doktorskiej w Akademii Muzycznej w Katowicach, luty 2004
"...Koncert I. Pleyela wykonał z dużą starannością i precyzją, prawidłowym frazowaniem oraz z logicznym i konsekwentnym zrozumieniem ducha tej muzyki... mimo dużej łatwości technicznej grającego... koncert wywarł na mnie bardzo dobre wrażenie. W utworze R. Schumanna starał się różnicować nastrój poszczególnych części cyklu, co znakomicie mu się udało... Interpretacja sonaty P. Hindemitha wydała mi się nad wyraz interesującą i ciekawa; ujęła mnie swą autentycznością i wielką żywiołowością gry..."

Recenzja solowego koncertu w Katedrze Koszalińskiej z Filharmonią Koszalińską (dyrygent - Jerzy Kosek) podczas 37 Międzynarodowego Festiwalu Organowego w "Głosie Pomorza", 25 lipiec 2003
"...jednak partie solowe z bardziej "cienkim" towarzyszeniem (orkiestry) pozwalały smakować piękne, delikatne brzmienie altówki i bardzo dobrą grę solisty..."

Opinia prof. Donalda Maurice, Massey University College of Music Wellington, Nowa Zelandia, 27 czerwiec 2003
"...Your playing demonstrates a superior command of the instrument and a mature, sensitive and refined musicianship. Your repertoire list also demonstrates a broad coverage of styles, nationalities and periods..." (Pańska gra dowodzi najwyższego opanowania instrumentu oraz dojrzałości, wrażliwości i wyrafinowanego profesjonalizmu. Pański repertuar również dowodzi wielkiej różnorodności stylów, narodowości i epok)

Opinia Briana Lee, nauczyciela metody Suzuki z Saint Perersburg, Floryda USA, 4 styczeń 2003
"...Mr. Murawski shows a technical confidence which enables him to play any repertoire he chooses, fearlessly. More importantly, his performances are not copies of anyone else... We violist are blessed to have artist such as he to represent our instrument..." (Pan Murawski ukazuje techniczną pewność która pozwala mu na wykonywanie każdego rodzaju repertuaru z przekonaniem. Co więcej, jego występy nie są kopiami innych ... My altowioliści jesteśmy zaszczyceni mając takiego artystę jak on jako reprezentanta naszego instrumentu)

Opinia prof. Johna Krakenbergera, Royal Academy of Music Madrid, Hiszpania, 8 listopad 2002
"...Mr. Murawski shows a thorough preparation, his technique is well developed, and his intonation is, on the whole, excellent... I firmly believe that he will be developing towards a good professional career..." (Pan Murawski przedstawia dogłębne przygotowanie, jego technika jest bardzo rozwinięta, a jego intonacja jest, ogólnie biorąc, wspaniała. Mocno wierzę, że będzie się on rozwijał w kierunku dobrej, profesjonalnej kariery)

List od dyrektora Instytutu Polskiego w Pradze, dyr. Zbigniew Macheja, 3 kwiecień 2002
"...program na recital altowiolistyczny, który Pan proponuje, jest wyśmienity i z pewnością będzie przyjęty przez nasza publiczność z wielkim zainteresowaniem..."

Internetowy magazyn Royal Music Conservatory w Gent, 15 luty 2002
"...your interpretation of Corelli and Bach told me enough: I will be glad to work with you - prof. Leo De Neve, viola class..." (Pańska interpretacja Corellego i Bacha wystarczyła do oceny: będę zadowolony móc współpracować z Panem - prof. Leo De Neve, klasa altówki)

List z Ambasady Królestwa Szwecji w Polsce, 20 styczeń 2002
"...with words of respect from Royal Swedish Embassy..." (z wyrazami szacunku od Ambasady Królestwa Szwecji w Polsce)

Program Drugi TVP, 3 czerwiec 2001 - uzyskana w debiucie nagroda Grand Prix za pierwsze miejsce w Pierwszym Ogólnopolskim Festiwalu Polskiego Radia i Telewizji Polskiej w Sopocie za audycję Radia Merkury Poznań "Kot mi schudł"" (autor opracowania muzycznego i wykonawca)
"... nie ma słabych punktów w tej audycji... a muzyka i jej wykonanie jest bardzo dobre..."

Energetyk Poznański, magazyn z lipca 2000
"... bardzo utalentowany młody asystent z Akademii Muzycznej w naszym mieście..."

Gazeta Wyborcza, 16 czerwiec 2000 (solowy koncert z Orkiestrą Polskiego Radia "Amadeus" pod dyrekcją Agnieszki Duczmal)
"... wysoki poziom wykonawczy... wysokie umiejętności..."

Ruch Muzyczny, 17 maj 1998 (z Agutti Quartet)
"Pomysłowość interpretacji oraz swoboda i radość muzykowania ... subtelna zmysłowość I piękny koloryt brzmienia"

Głos Wielkopolski, 25 listopad 1997 (z Agutti Quartet)
"Temperamenty młodości...potrafią zafrapować stylowością i charakterystycznym wdziękiem, rozplanować emocje i głębie wyrazowe... (zarazem) potrafią z młodzieńczą fantazją i przymrużeniem oka bawić samych siebie i publiczność..."

The Washington Post, recenzja CD, 28 kwiecień 1996 (z Tutti e Solo)
"...beautiful piece of Polish music ... with small but proficient chamber music group Tutti e Solo..." (piękne utwory polskiej muzyki... z małym lecz sprawnym zespołem kameralnym Tutti e Solo)

Marcin Murawski

Kontakt:
Marcin Murawski +48.601.644.225, e-mail
Alicja Bohdanowicz + 48.691.385.195, e-mail

statystyka